Na nowym blogu troche sie zmieniło, jest kilka bajerów.
Zapraszam.
Z pamiętnika
Hej :) Mam na imię Marta, mam 15 lat (tak, gimbus, hehe) Tego bloga będę prowadziła w ramach mojego pamiętnika, jak i miejsca, gdzie mogę poopowiadać o pewnych rzeczach. Podczas pisania postów, będę słuchała muzyki, a linki do piosenek znajdziecie na końcach postów :) To co, miłego czytania :)
Translate
sobota, 13 grudnia 2014
czwartek, 11 grudnia 2014
hej hej
może czasem coś tu napiszę, lub przekieruje do nowego bloga;
właśnie oto tego bloga;
Pozdrawiam was ciepło;
właśnie oto tego bloga;
Pozdrawiam was ciepło;
poniedziałek, 1 grudnia 2014
To koniec, ale tu.
Jak widać, blog umarł. No trudno, tak bywa.
Ale będzie nowy, na prośbę kochanego anonima z mojego aska
Do tego czasu, zapraszam na mój Tumblr
Ale będzie nowy, na prośbę kochanego anonima z mojego aska
Do tego czasu, zapraszam na mój Tumblr
piątek, 20 czerwca 2014
czwartek, 19 czerwca 2014
Po długiej przerwie
Dawno nie pisałam.
Może taki 'kryzys' lub po prostu brak weny.
Ostatni tydzień szkoły. Teraz będzie więcej aktywności!
Wyjazd nad morze z klasą <3 Było super! ( Sobieszewo, Gdańsk )
2 miesiące bez nich... ehh </3
Damy radę! :)
Jutro wyjazd na działkę. ;_______;
~Maru.
Pisząc ten post słuchałam...
Może taki 'kryzys' lub po prostu brak weny.
Ostatni tydzień szkoły. Teraz będzie więcej aktywności!
Wyjazd nad morze z klasą <3 Było super! ( Sobieszewo, Gdańsk )
2 miesiące bez nich... ehh </3
Damy radę! :)
Jutro wyjazd na działkę. ;_______;
~Maru.
Pisząc ten post słuchałam...
niedziela, 1 czerwca 2014
Dzień Dziecka!
W moim mieście sporo się działo z okazji tego radosnego święta. :)
Było barwnie i wesoło. Wszędzie przebrani ludzie, balony, wata cukrowa, lody i wiele innych!
Parki, place zabaw oraz rynek - były zapełnione uśmiechniętymi buziami dzieci i ich rodziców.
Na Wyspie Młyńskiej odbywał się mini festyn (na który chętnie poszłam z rodzicami).
Spróbowałam tam orzeźwiającego deseru znanego mi z amerykańskich filmów. Mam na myśli lód 'śnieg' z owocowymi syropami. :) Postanowiłam zrobić sobie tęczowy smakołyk.
Po okrążeniu festynu udałam się z rodzicami na spacer. Usiedliśmy na chwilę przy fontannie, odpoczęliśmy.
W parku obok znajduje się plac zabaw, a ja nie mogłam sobie odmówić choć chwili zabawy i wspominek z ubiegłych lat.
Oooo taaak. :) To było to, czego mi brakowało przez cały ten szkolny czas.
Ale właśnie, Dzień Dziecka się kończy, jutro do szkoły.
Chciałabym wam życzyć spełnienia marzeń, wielu radosnych chwil, siły na te gorsze momenty, i abyście zawsze odnaleźli w sobie choć trochę z dziecka. ;)
~Maru.
Pisząc dla was ten post słuchałam...
Było barwnie i wesoło. Wszędzie przebrani ludzie, balony, wata cukrowa, lody i wiele innych!
Parki, place zabaw oraz rynek - były zapełnione uśmiechniętymi buziami dzieci i ich rodziców.
Na Wyspie Młyńskiej odbywał się mini festyn (na który chętnie poszłam z rodzicami).
Spróbowałam tam orzeźwiającego deseru znanego mi z amerykańskich filmów. Mam na myśli lód 'śnieg' z owocowymi syropami. :) Postanowiłam zrobić sobie tęczowy smakołyk.
Po okrążeniu festynu udałam się z rodzicami na spacer. Usiedliśmy na chwilę przy fontannie, odpoczęliśmy.
W parku obok znajduje się plac zabaw, a ja nie mogłam sobie odmówić choć chwili zabawy i wspominek z ubiegłych lat.
Oooo taaak. :) To było to, czego mi brakowało przez cały ten szkolny czas.
Ale właśnie, Dzień Dziecka się kończy, jutro do szkoły.
Chciałabym wam życzyć spełnienia marzeń, wielu radosnych chwil, siły na te gorsze momenty, i abyście zawsze odnaleźli w sobie choć trochę z dziecka. ;)
~Maru.
Pisząc dla was ten post słuchałam...
Subskrybuj:
Posty (Atom)






